<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Czytelnicy i widzowie w rozmowie z reżyserem">
<author_1="Cz. Biernacki">
<language="pl">
<style="press">
<year="1953">
<month="6">
<date="1953-06-02">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Decyzja zapadła na posiedzeniu Senatu. Postanowiono wówczas, że w czasie "Dni Oświaty, Książki i Prasy"wszyscy studenci Państwowej Wyższej Szkoły Pedagogicznej we Wrocławiu wraz z pracownikami naukowymi i administracyjnymi obejrzą wspólnie "Bieg do Fragala" w Teatrze Polskim, a następnie odbędzie się dyskusja nad książką Stryjkowskiego i nad nową pozycją w repertuarze wrocławskiej sceny. Wtedy również padła propozycja, aby na dyskusję zaprosić reżysera sztuki, Jakuba Rotbauma. Studenci wydziału filologicznego, a przede wszystkim poloniści zorganizowali trzy specjalne zebrania Kola Naukowego Polonistów pod kier. docenta Z. Krzemińskiego, wykorzystano również materiał z ćwiczeń na temat bieżącego życia literackiego. Do dyskusji przygotowali się także członkowie
Koła Naukowego Hist.- Marksistowskiego, korzystając z pomocy docenta R. Bertischa. Wieczór dyskusyjny w dniu 22
maja zgromadził około 100 osób. Ciekawe były wypowiedzi studentów i wykładowców uczelni dotyczące szczególnie wartości poznawczych książki Stryjkowskiego, mówiącej prawdę o życiu chłopów we współczesnych Włoszech. Student II roku fil. rosyjskiej Samujłlo przedstawił obszerne materiały z prasy charakteryzujące kwestię rolną we Włoszech w drugiej wojnie światowej. Na tle ukazanego w ten sposób rozwoju włoskiego ruchu chłopskiego, skierowanego przeciw obszarnikom i jego ścisłego powiązania z ruchem robotniczym wyraźniej wystąpiły postacie znane ze sztuki i konflikty nurtujące społeczność małej Rocca di Zolfo. Inne wypowiedzi dotyczyły w większym stopniu adaptacji scenicznej "Biegu do Fragala". Słuchacz II roku polonistyki E. Choma mówił o tym, jak obejrzenie sztuki zachęciło go do przeczytania książki, która przedtem, przy pierwszym zetknięciu wydawała mu się trudna, przytłaczała wielką ilością postaci. Mówił następnie o tym, jak ponowne obejrzenie przedstawienia pozwoliło mu w pełni zrozumieć i lepiej przeżyć problemy opisane przez Stryjkowskiego, a uwydatnione pracą inscenizatora i reżysera oraz grą aktorską.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
